Kaczyńscy się zagalopowali...

"Geremek i Mazowiecki należą do tej garstki ludzi, którzy mogą się pochwalić wiodącą rolą w położeniu kresu zimnej wojnie. Ich antykomunistyczne referencje i postawa moralna są bez zarzutu. Lecz Kaczyńscy - którzy byli całkiem marginalnymi postaciami w Solidarności i nie podejmowali wielkiego ryzyka w epoce przed 1989 rokiem - prawdopodobnie tak zagalopowali się w lustracji, że nie mogą się już cofnąć" - komentuje "WSJ".

Czy trzeba być amerykaninem, żeby to dostrzec?
Więcej na: "Wall Street Journal" o lustracji: Polska inkwizycja

Komentarze do notki Kaczyńscy się zagalopowali...

  1. Amuseeeed Monkey powiedział(a):

    Żałosne, IMHO.

  2. aevin powiedział(a):

    Ale co? Cytat, WSJ, Gazeta, Kaczyńscy, czy BWC (Bóg wie co)?

  3. Amuseeeed Monkey powiedział(a):

    No wiesz, łatwo zgadnąć ;) Cała ta lustracja jest żałosna, władza jest żałosna! Chociaż te stare antypisowskie slogany są już nudne, ot, musimy tylko czekać do końca kadencji…

  4. aevin powiedział(a):

    Właśnie coraz częściej dziwię się, że wcale nie tak łatwo zgadnąć :/ Naprawdę mnóstwo ludzi wierzy w te kaczystowskie brednie..

  5. Piotr Hosowicz powiedział(a):

    Pffff, jacyś Amerykanie którzy coś tam piąte przez dziesiąte kojarzą na temat Polski po drugiej wojnie cośtam napisali, a nasze rodzime histeryczki pokazują „Patrzcie! Piszą onas! Jak piszą!!!”. Jeśli ktoś tu jest żalosny to najbardziej właśnie te rodzime histeryczki.

  6. aevin powiedział(a):

    Dla mnie mogą to nawet napisać w Mogadiszu. Ważne, że mają rację.

  7. Piotr Hosowicz powiedział(a):

    Nie wątpię, histeryczki nie potrzebują wiele, żeby histeryzować w najlepsze. Ponadto: poecam trochę wnikliwszej lektury. O Geremku możesz sobie histeryczko pczytać w moim blogu w niedawnym wpisie, a o Mazowerze poszukaj o jego zachowaniu w czasach stalinowskich, np. w sprawie biskupa Kaczmarka.

  8. aevin powiedział(a):

    Szczerze mówiąc nie interesują mnie te artykuły, bo wystarczy mi to co już wiem o tych panach. I tak naprawdę mam w nosie co oni robili kiedyś, tym bardziej, że bardziej wiarygodne źródła niż blogi twierdzą, że nie byli tacy źli. Jak dla mnie ważniejsze jest raczej to, co robią teraz i to co teraz robią nasi władcy.

  9. Piotr Hosowicz powiedział(a):

    Znowu nie wąpię – rozhisteryzowanych wykształciuszków wodzonych za nos przez oficerów prowadzących z frontu medialnego w ogóle różne rzeczy „mało interesują” i zazwyczaj „wystarcza” im to co oficer prowadzący im wmówi. Poza tym gdybyś się bardziej zainteresował, rozhisteryzowany wykształciuszku, to byś wiedział, że nie chodzi o opinie w „blogach”, ale to już szczegół. No to chyba mamy sprawy wyjaśnione i będę mógł zaraz odhaczyć śledzenie tego wpisu.

  10. aevin powiedział(a):

    Ale to co mówisz brzmi trochę paranoicznie – jakaś dziwna wersja historii, o której nikt nie wie, tylko garstka wybranych.. owszem – takie rzeczy mało mnie interesują, o czym byś wiedział, gdybyś czytał moje wcześniejsze wpisy (np. „Grawitacja na potęgę”). Do takich alternatywnych wersji historii mam stosunek podobny jak do analogicznych artykułów o fizyce..

  11. Piotr Hosowicz powiedział(a):

    Nie „dziwna wersja historii” czy „alternatywne wersje historii” tylko prawda historyczna od prawie 20 lat starannie przemilczana. Radzę zmienić lektury! Masz do wyboru michnixową wannę, gdzie ci fundują różne wrażenia, „mnie nie interesuje” i „mi wystarcza” – albo fakty. A wybór należy do Ciebie. Nie wiem jak Ty, ale ja tam nie lubię być manipulowanym matołem.

  12. aevin powiedział(a):

    Jeszcze raz proponuję przeczytanie mojego wpisu o fizyce. Tam też niektórzy twierdzą, że od kilkudziesięciu lat ktoś przemilcza wynalezienie antygrawitacji i węszy jakieś spiski. Wybacz, ale skoro w temacie o którym mam pojęcie (fizyka) wierzę raczej uznanym autorytetom niż jakimś geniuszom z garażu, to tym bardziej będę tak robił w temacie, o którym pojęcie mam znacznie węższe. Po prostu w moim wypadku takie podejście się sprawdza.

  13. adamj powiedział(a):

    ależ jesteś już manipulowanym matolem! i to kompletnym, ktoś (JKM? Michalkiewicz?) nawciskaj „prawd” i Ty bez warunkowo uwierzyłeś – może to CIEBIE zmanipulowałeś, co? I kto tu mówi o paranoi -Twoje wypowiedzi brzmią, jakby pisał je ktoś z manią spisków i alternatywnej rzeczywistości.

  14. Piotr Hosowicz powiedział(a):

    Widzę, że masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem. Tu kończy się nasza dyskusja.

  15. Piotr Hosowicz powiedział(a):

    @adamj: gub się, cieciu.

  16. adamj powiedział(a):

    haha, co za prymityw…

  17. aevin powiedział(a):

    Tym samym sprawdza się to co napisałem na początku: „Naprawdę mnóstwo ludzi wierzy w te kaczystowskie brednie..” Piotrek, sorry, ale twoja wrażliwość jest naprawdę przejmująca.

  18. daromar powiedział(a):

    oo tu też go zawiało :),
    a i trackback ręczny :D
    http://daromar.jogger.pl/2007/04/27/i-znowu-politycznie/

  19. marcoos powiedział(a):

    Wall Street Journal – znany organ światowego lewactwa. :-)

  20. aevin powiedział(a):

    A jakie to ma znaczenie?

  21. Dzieci4k powiedział(a):

    A ja skomentuję to następująco – http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=39878

  22. aevin powiedział(a):

    Ja tego nie przeżyłem, więc można by powiedzieć, że tego nie rozumiem. Nie przeżyłem też ostatnich tysięcy lat historii, więc należałoby wnioskować z tego, że jestem upoważniony do komentowania jakiś ostatnich dwudziestu jej lat.. Sorry, ale takie stwierdzenie do mnie nie trafia. Nie trzeba umieć latać, żeby być ornitologiem..

Dodaj komentarz: